,

MIKOŁAJKI ~ miasto z bajki ~

piątek, maja 22, 2015

Ten wyjazd był bardzo spontaniczny, a decyzja o celu podróży została podjęta już w drodze - plan był jeden, oby nad wodą! Trzy dni spędzone w tak pięknej scenerii całkowicie resetują umysł, dlatego miejsce polecam dla zapracowanych! Całe Mazury uważam za magiczne <3

Ten rejon w mojej głowie zawsze będzie częścią Podlasia, a to z powodu moich skojarzeń z dzieciństwa... Odkąd tylko nauczyłam się czytać, chłonęłam wszystko, co wpadło w ręce, a w szczególności lubiłam różne atlasy i mapy mojego taty (bardzo praktyczny człowiek i mam to po nim). Szczególnym upodobaniem darzyłam kolorowe mapki ze starym podziałem administracyjnym Polski. Mapek było 15, a województw 49 (1975-1998) i stąd właśnie moje skojarzenie Mazur z Podlasiem... Dawne województwo suwalskie zostało w nowym podziale mocno okrojone, a pojezierze dostało się w łapy województwa warmińsko-mazurskiego ;) Obecnie z dawnej części woj. suwalskiego zostało Pojezierze Suwalskie i Równina Augustowska.
Obszar Mazur zwany jest Krainą Tysiąca Jezior, jednak w rzeczywistości tworzy ją około 2600 jezior, a jej dumą są największe w Polsce Śniardwy oraz Mamry, a także Niegocin, Orzysz, Łagodne, Tałty... Większość z nich łączą się ze sobą poprzez rzeki lub kanały, co stwarza szlak żeglarski o długości do 140 km, zwany Szlakiem Wielkich Jezior Mazurskich. Co roku przyciąga on mnóstwo miłośników sportów wodnych, wędkarzy czy kochających wypoczynek nad wodą letników. Wcale się nie dziwię, rejon skradł moje serce, a do tego jeszcze szantowa muzyka, bardzo klimatyczna...
Mikołajki to miasto typowo turystyczne, zwane "żeglarską stolicą Polski" z powodu położenia na Szlaku Wielkich Jezior (a dokładnie między Jeziorem Mikołajskim a Tałty). 

Mikołajki sąsiadują z Mazurskim Parkiem Krajobrazowym (55 tys ha), który chroni różnorodną faunę i florę, lasy (29 tys ha), torfowiska, jeziora i rzeki. W jego obrębie znajduje się ponad 60 jezior (w tym popularne Śniardwy), rzeka Krutyń (znana w Europie jako jeden z najciekawszych szlaków kajakowych), ponad 200 gatunków ptaków i 11 rezerwatów przyrody.

Dla mnie najbardziej się podobało zadbane portowe nabrzeże, kuszące turystów ciekawymi restauracjami i miejscowymi specjałami. Ale przede wszystkim jeziora! Moment zachodu słońca spędzony nad wodą to dla mnie najpiękniejsza forma relaksu:) 

A jak dla Was wygląda wymarzony weekend? Na łonie przyrody czy raczej w mieście?

Pozdrawiam gorąco i do usłyszenia!

Wasza Dorcia

MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ

1 komentarze

Napisz do mnie

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

INSTAGRAM