,

Pamiątki z Islandii + KONKURS

niedziela, kwietnia 17, 2016

Każdy z nas lubi przywieźć sobie z wakacji pamiątkę, najlepiej coś charakterystycznego dla kraju, w jakim się było i wyprodukowanego lokalnie, a nie w Chinach ;) Islandia jest takim miejscem, gdzie ogrom pamiątek jest produkowana na miejscu, często też ręcznie, jak na przykład ubrania czy buty.

Pamiątki z Islandii

Co warto kupić w Islandii? Gorąco polecam swetry wykonane z owczej wełny "lopapesa", które idealnie chronią przez zimnem i są znakiem rozpoznawczym lokalsów. Gdzie się nie obrócę, tam ktoś w charakterystycznym sweterku, i to jest piękne! Doskonała jakość idzie jednak w parze z wysoką ceną. Produkcja jest czasochłonna, a tkaczek niewiele.  
Jeśli szkoda nam tych 100-140 euro, możemy zakupić czapkę czy rękawice - też będą służyć przez lata i naprawdę chronić przed chłodem. Wśród droższych pamiątek znajdują się jeszcze buty i szale ze skór renifera czy lisa, koce z owczej wełny. Nasze babcie nie żałowały pieniędzy na porządne pierzyny, dery i narzuty na łóżka. Tutaj ten trend wciąż się trzyma, chociaż powoli wypierany jest przez chiński polar...
Produkt naturalny vs. polarowe słodkości
Co byście wybrali?
Dla gadżeciarzy polecę kieliszki, talerzyki, breloczki, długopisy, książki, biżuterię (nawet z lawą), notesy, przyprawy, słodycze, sole do kąpieli i wiele wiele innych. Wraz ze wzrostem ilości turystów, w sklepach zwiększa się asortyment, więc każdy znajdzie coś dla siebie.  W końcu! Ktoś na górze chyba przemyślał sprawę ukrócenia haniebnego procederu wywożenia skarbu narodowego, jakim są kamyki z plaży czy pył wulkaniczny ;)

KONKURS

Nawiązując do pamiątek z Islandii oraz korzystając z okazji, że to mój ostatni tydzień tutaj, postanowiłam zrobić małe rozdanie :) Na moim facebookowym fanpage'u organizuję konkurs, w którym można się wykazać pomysłowością :) Jest bardzo łatwo, więc zapraszam serdecznie!

Do wygrania bardzo atrakcyjne gadżety, z których każdy przedstawia islandzką zorzę polarną. To jest magiczne zjawisko! Widziałam ją już wiele razy i zawsze robi piorunujące wrażenie. Chcę tym się z Wami, kochani czytelnicy, podzielić :) 

Magnes na lodówkę w każdej chwili przypomni o marzeniu zobaczenia zorzy polarnej (nie wierzę, że jeszcze nie namówiłam). Notesik z wyrywanymi karteczkami przyda się każdemu, kto lubi notować, szkicować czy zostawiać wiadomości domownikom. Zaś piórnik może posłużyć także jako kosmetyczka (na pędzle, tusze, cienie i inne) lub organizer :) Mam też nadzieję, że każda z tych rzeczy będzie przydatna i będzie miło kojarzyć się ze mną :) 


Ściskam gorąco i ślę mnóstwo serdeczności! 

MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ

0 komentarze

Napisz do mnie

Nazwa

Adres e-mail *

Wiadomość *

INSTAGRAM